Jak zaaranżować wnętrze w stylu słodkich lat 60.?

Lata sześćdziesiąte to dla wielu osób najwspanialsza i zarazem najbardziej charakterystyczna dekada. To czas minispódniczek dżinsowych zakładanych przez zbuntowane fanki Beatlesów czy intrygujące wnętrza pełne kolorów, które aktualnie powróciły ze zdwojoną mocą. Nie cofamy się w czasie, a jedynie czerpiemy inspirację z miłości do stylu retro i wyrażamy go na swój słodki i zarazem nowoczesny sposób. Jak urządzić wnętrze w stylu lat 60. – podpowiadamy w artykule!

Mieszkanie w stylu retro

O aranżacji wnętrz w stylu lat 60. można rzec, iż jest to współczesny eksperyment. Tak naprawdę wiele zależy od domownika, jego gustu i oczekiwań względem przestrzeni. Niemniej jednak nowatorscy esteci stale doceniają minimalizm, funkcjonalność oraz prostotę. Skoro tak, to styl retro musiał przebyć długą drogę, aby dopasować się do wymogów artystycznej duszy. Aktualnie o aranżacji w stylu słodkiej dekady Beatlesów mówi się, iż jest to przytulna lekkość, wypełniona współczesnymi dodatkami.

Idealny duet – styl skandynawski lubi retro

Sama aranżacja w stylu skandynawskim to wyraz uwielbienia prostych form, naturalnych materiałów oraz stonowanych kolorów. Pokój w stylu retro pełen Skandynawii jest świeży, ale przytulne – ważną rolę w tej przestrzeni odgrywają lampy wiszące, które są lekkie, ale bardzo charakterystyczne. Wyróżnikami stylu retro natomiast są intensywne kolory, organiczne formy oraz wnętrza pełne ciepła. Jak w takim razie kontrastujące ze sobą aranżacje mogą współgrać? Okazuje się, iż sam styl skandynawski do wnętrza wypełnionego latami 60. może wnieść powiew świeżości i orzeźwienia. To jak ze sprzątaniem dawno opuszczonego strychu – pełnego pajęczyn, zapomnianego, wręcz staroświeckiego. Skandynawia uosabia się z prostymi formami, pełnymi lekkości i nowoczesności, a tego typu odświeżenie będzie idealnym sposobem na odtworzenie sobie słodkich lat 60.

„Pastelove kolorowe”

Przypomnijmy o barwach charakterystycznych lat 60. – na ścianach wręcz królowała musztardowa żółć. Istotnym dopełnieniem były meble i inne elementy wyposażenia w mocnym brązie. Jak takie połączenie sprawdzi się teraz? Pomimo wszystko wypadnie blado i nijako, dlatego też warto zmienić paletę kolorów, dzięki której nasze wnętrze stanie się modne i szalone. Aktualnym trendem słodkich lat 60. są pastelowe barwy, czyli pudrowy róż, miętowa zieleń, delikatna szarość i fiolet oraz uniwersalna biel.

Meble w stylu retro

Skoro zdecydowaliśmy się na zmianę kolorów, to co w takim razie zostanie zachowane z dekady królujących minispódniczek na salonach? Autentyczne meble z lat 60., które wymagają odświeżenia i renowacji. Postaw na słynny fotel z czasów PRL – „366”. Odmalowany i ozdobiony nową tapicerką króluje nie tylko w mieszkaniach indywidualistów, ale również stacjonuje w luksusowych restauracjach oraz niszowych kawiarniach.

Organiczne i geometryczne w formie i wzorze

W latach sześćdziesiątych bardzo popularną formą mebli był tzw. styl organiczny. Element wyróżniający stanowił nawiązanie do roślin, owadów i nadmorskich muszli. Meble w tym stylu mają miękkie kształty, opływowe, dość swobodne. Nie warto z nich rezygnować również we współczesnej odsłonie. Designerska dusza na pewno pokocha stolik kawowy w kształcie nerki, który można upolować na przecenie w sklepach z antykami!

Ocena

Post Author: Oliwia

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge